Za nami kolejna specjalna edycja spotkań biegowych parkrun w Katowicach. Tym razem było to spotkanie w barwach naszego regionu. Było fest gryfnie!
Tłumy na starcie
Około 100 uczestników pojawiło się dzisiaj na starcie parkrun Katowice w Parku Kościuszki. Część miała na sobie elementy ze śląską faną, kolorowe wianki lub inne żółto-niebieskie emblematy. Przed startem i wspólnym zdjęciem prowadzące imprezy przemawiał do wszystkich w śląskiej godce, mówiąc o tym, że dzisiejsze spotkanie jest takim skromnym ukłonem w stronę naszych lokalnych tradycji.
W nojbliższõ sobotã (30 siyrpnia) zaprŏszōmy na parkrun edycyjŏ ślōnskŏ, bo my som stond. Poradzymy sie pokludzić tref po Ślōnsku. Bydzie to ôstatni parkrun we feryje przed napoczyńciym budy, bez to zaprŏszōmy wszyjske bajtle. Bydōm atrakcyje dlŏ dzieci, szpile i graczki. Zachyncōmy Wos do ôblyczyniŏ sie w ślōnske farby, to znaczy na żōłto-modro, jak tyż do prziniesiyniŏ ślōnskich gadżetów i fan jeźli take mŏcie. - czytaliśmy w zapowiedziach.
Na miejscu pojawili się nie tylko stali bywalcy biegowych spotkań, ale także grupka debiutantów, a nawet ludzi spoza Katowic i naszego regionu (oraz kraju!). Frekwencja była bardzo zadowalająca.
Pogoda dopisała wybitnie, było ciepło, ale nie upalnie, a zielona trasa, prowadząca alejkami Parku Kościuszki, ewidentnie pokonywana była przez wszystkich bez większego wysiłku.
Drugą, obszerniejszą galerię i nagranie ze startu znajdziecie na stronie mojekatowice.pl - parkrun po śląsku [FOTORELACJA]