Greenpeace protestuje na kopalni Knurów-Szczygłowice. JSW mówi o zagrożeniu dla górników
W czwartek rano aktywiści Greenpeace weszli na teren kopalni Knurów-Szczygłowice i rozpoczęli protest przeciw emisjom metanu. Organizacja domaga się działań ze strony rządu, a Jastrzębska Spółka Węglowa podkreśla, że akcja zakłóca pracę zakładu i stwarza zagrożenie dla osób pracujących pod ziemią.
Protest Greenpeace na Śląsku rozpoczął się po godz. 5:00
Akcja rozpoczęła się krótko po godzinie 5:00 rano. Jak przekazano w komunikacie organizacji, ośmioro działaczy Greenpeace wtargnęło na teren kopalni Szczygłowice i wspięło się na 55-metrową wieżę szybową. Na kominie należącym do JSW zawiesili transparent z hasłem: „Stąd wycieka groźny metan”.
Na miejscu pojawiły się służby. Według informacji spółki pracują tam policja i straż pożarna, a służby oczekiwały również na przybycie negocjatora.
O co chodzi w proteście? Greenpeace wskazuje na emisje metanu z kopalń
Greenpeace przekonuje, że problem emisji metanu ze śląskich kopalń jest poważny zarówno z punktu widzenia klimatu, jak i bezpieczeństwa energetycznego. Organizacja zwraca uwagę, że część tego gazu mogłaby zostać wychwycona i wykorzystana zamiast trafiać do atmosfery.
Jak podkreślają aktywiści:
„Śląskie kopalnie węgla nielegalnie wypuszczają do atmosfery ogromne ilości metanu, a ich wpływ na klimat jest już większy niż elektrowni Bełchatów. W ten sposób kopalnie nie tylko niszczą klimat, ale marnują też surowiec, który mógłby posłużyć do ogrzania ponad miliona polskich mieszkań”.
Według organizacji kopalnia Knurów-Szczygłowice ma być jednym z największych przemysłowych emitentów metanu w Unii Europejskiej. Aktywiści wskazują, że w 2024 roku polskie kopalnie węgla miały wyemitować łącznie 360 tys. ton metanu, co po przeliczeniu na ekwiwalent CO2 daje blisko 30 mln ton.
„Mamy kolejny w ciągu kilku lat kryzys energetyczny. Co roku płacimy ponad sto miliardów złotych za import paliw z całego świata. A tymczasem kopalnie lekkomyślnie wypuszczają do atmosfery metan, który mógłby posłużyć do ogrzania ponad miliona gospodarstw domowych w naszym kraju. To nie tylko zbrodnia na klimacie, ale też niewyobrażalne marnotrawstwo. Wykorzystując metan, możemy upiec dwie pieczenie na jednym ogniu: wzmocnić niezależność energetyczną Polski i chronić naszą przyszłość” – mówi Marek Józefiak, ekspert ds. polityki ekologicznej i rzecznik Greenpeace Polska.
Zgodnie z komunikatem Greenpeace:
„W 2025 roku w krajach UE wszedł w życie zakaz wypuszczania metanu ze stacji odmetanowania kopalń. Niestety, jak pokazuje raport think tanku Ember, w którym analizowano dane satelitarne z ubiegłego roku, aż 96% smug metanu (109 ze 114 analizowanych) nad lądową infrastrukturą energetyczną w Europie zaobserwowano nad polskimi kopalniami węgla – co czyni Polskę największym super-emitentem metanu z paliw kopalnych w UE.”
Greenpeace podkreśla również, że „spółkom JSW i PGG, które są właścicielami kopalń, uszło to na sucho, bo rząd nie wdrożył przepisów rozporządzenia metanowego do polskiego prawa.”
JSW: akcja była nielegalna i stworzyła zagrożenie
Do protestu odniosła się Jastrzębska Spółka Węglowa. Spółka podkreśla, że wejście aktywistów na teren zakładu i wieżę szybową wymusiło działania po stronie kierownictwa kopalni.
Rzecznik JSW Wojciech Sury przekazał, że „nielegalna akcja działaczy Greenpeace stworzyła bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia pracowników kopalni”. Dodał również, że ze względów bezpieczeństwa podjęto decyzję o przeniesieniu ruchu pracowników na pobliski Szyb nr III.
Spółka zaznacza, że protest istotnie zakłócił funkcjonowanie kopalni, co ma przekładać się na straty operacyjne i finansowe.
Metan z kopalń znów w centrum debaty
Spór wokół metanu z kopalń wraca regularnie w debacie publicznej. Organizacje ekologiczne wskazują, że jego wychwytywanie mogłoby ograniczyć emisje i jednocześnie dać dodatkowe źródło energii. Z kolei spółki górnicze zwracają uwagę na kwestie technologiczne, organizacyjne i bezpieczeństwo prowadzenia ruchu zakładów.
Greenpeace argumentuje, że przy obecnych kosztach energii i imporcie paliw Polska nie powinna tracić surowca, który można wykorzystać gospodarczo. W tym tonie wypowiedział się także przedstawiciel organizacji Marek Józefiak, podkreślając, że metan z kopalń mógłby posłużyć do ogrzania ponad miliona gospodarstw domowych, a jego wykorzystanie wzmocniłoby bezpieczeństwo energetyczne kraju.



















Dodaj komentarz