FOTO A1 Pyrzowice – Piekary Śląskie do remontu. GDDKiA chce przywrócić pełną sprawność trasy

Czas czytania: 8 min.

GDDKiA podpisała umowę na pierwszy etap remontu autostrady A1 między Pyrzowicami a Piekarami Śląskimi i ogłosiła przetarg na kolejny odcinek. Celem prac jest trwałe usunięcie deformacji nawierzchni, poprawa bezpieczeństwa oraz likwidacja obowiązujących ograniczeń prędkości.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała o podpisaniu umowy na pierwszą część remontu autostrady A1 Pyrzowice – Piekary Śląskie. Jednocześnie ogłoszono przetarg na kolejne prace w rejonie węzła Pyrzowice. Jak przekazuje GDDKiA, działania mają doprowadzić do trwałego usunięcia deformacji nawierzchni i przywrócenia pełnej sprawności jednej z najważniejszych tras w regionie.

Pierwszy odcinek A1 do remontu. Umowa za 36,3 mln zł

Umowę na realizację pierwszego odcinka podpisano z konsorcjum firm COLAS Polska oraz ANTEX II. Wartość kontraktu wynosi 36,3 mln zł. Remont obejmie ponad 3 km jezdni autostrady A1 w kierunku Gliwic. Chodzi o fragment od około 150 metrów za wiaduktem nad ul. Kościuszki w Siemoni do MOP Dobieszowice Zachód. Wykonawca będzie miał 11 miesięcy od podpisania umowy na realizację zadania. Do tego terminu nie będzie wliczany okres zimowy.

Kolejny przetarg na A1. Prace w rejonie węzła Pyrzowice

Równolegle GDDKiA ogłosiła przetarg na remont kolejnego odcinka autostrady A1. Tym razem chodzi o fragment o długości blisko 1,7 km w rejonie węzła Pyrzowice.

Zakres zamówienia obejmuje kompleksową naprawę obu jezdni autostrady oraz roboty towarzyszące. W planach są m.in.:

  • roboty drogowe,
  • przebudowa kanalizacji deszczowej,
  • remont przepustów,
  • remont obiektów inżynierskich,
  • wykonanie nowego oznakowania,
  • montaż elementów bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Na oferty składane elektronicznie za pośrednictwem platformy zakupowej GDDKiA drogowcy czekają do 11 sierpnia br. Wybrany wykonawca będzie miał do 18 miesięcy na zakończenie prac, bez wliczania okresów zimowych.

Dlaczego autostrada A1 wymaga naprawy?

Jak wyjaśnia GDDKiA, deformacje i uszkodzenia nawierzchni powstały na skutek pęcznienia jednego z materiałów użytych do budowy trasy. Teraz uszkodzone fragmenty mają zostać kompleksowo naprawione.

„Deformacje i uszkodzenia, które powstały na skutek pęcznienia jednego z materiałów użytych do budowy, zostaną kompleksowo naprawione. Przywrócimy tym samym pełną nośność i równość jezdni oraz zapewnimy trwałość eksploatacyjną autostrady na następne co najmniej 30 lat. Kierowcy zyskają wyższy stopień bezpieczeństwa i komfortu podróży. Zlikwidujemy również obowiązujące ograniczenie prędkości do 110 km/h, a lokalnie do 80 km/h” – czytamy w komunikacie GDDKiA.

Czy podczas remontu A1 będzie przejezdna?

Przed rozpoczęciem prac wykonawcy będą musieli przygotować projekt tymczasowej organizacji ruchu. GDDKiA podkreśla, że ze względu na znaczenie autostrady A1 warunkiem zatwierdzenia tych rozwiązań będzie utrzymanie ciągłości ruchu na trasie w trakcie robót.

Oznacza to, że prace mają być prowadzone tak, aby autostrada nadal pozostawała przejezdna, choć kierowcy muszą liczyć się z możliwymi utrudnieniami i zmianami w organizacji ruchu.

Gruntowny remont A1 Pyrzowice – Piekary Śląskie podzielono na 13 zadań

Cały odcinek autostrady A1 między Pyrzowicami a Piekarami Śląskimi został podzielony na 13 niezależnych zadań.

Termin i kolejność ich realizacji będą zależały m.in. od stopnia uszkodzeń poszczególnych fragmentów trasy, możliwości technicznych i logistycznych, organizacji ruchu oraz dostępności środków finansowych.

GDDKiA zapowiada, że celem wszystkich prac jest przywrócenie pełnej sprawności autostrady i poprawa warunków podróżowania na jednej z kluczowych tras województwa śląskiego.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe