Zauważyli dym podczas patrolu i ruszyli do akcji. Policjant trafił do szpitala

Czas czytania: 3 min.

Policjanci z Kalet podczas nocnego patrolu zauważyli zadymienie przy jednej z posesji i natychmiast ruszyli z pomocą. Mundurowi powiadomili straż pożarną, rozpoczęli działania gaśnicze oraz ewakuowali pięć osób z pobliskiego budynku. Jeden z funkcjonariuszy po kontakcie z ogniem i dymem wymagał pomocy medycznej i trafił do szpitala.

Nocna akcja policjantów w centrum Kalet

Do zdarzenia doszło w połowie sierpnia w centrum Kalet. Po godzinie 1.00 patrolujący ulicę 1 Maja sierż. szt. Michał Bartocha oraz sierż. Patryk Wołowczyk zauważyli silne zadymienie w rejonie jednej z posesji. Po sprawdzeniu okazało się, że ogień szybko rozprzestrzenia się w drewnianej przybudówce. Policjanci nie czekali na przyjazd służb i od razu rozpoczęli działania, aby ograniczyć zagrożenie. Mundurowi powiadomili straż pożarną, a jednocześnie przystąpili do zabezpieczenia miejsca zdarzenia oraz pomocy osobom znajdującym się w pobliżu.

Ewakuowali pięć osób i gasili ogień

Sytuacja była poważna, ponieważ płomienie mogły szybko przenieść się na elewację budynku. Policjanci wykorzystali gaśnicę znajdującą się w radiowozie, jednak okazało się, że to niewystarczające do opanowania żywiołu. Sierż. Patryk Wołowczyk, korzystając z ogrodowego węża, zbliżył się do miejsca pożaru i próbował ograniczyć rozprzestrzenianie się ognia do czasu przyjazdu strażaków. W tym samym czasie funkcjonariusze przeprowadzili ewakuację pięciu osób z pobliskiego budynku, chroniąc mieszkańców przed możliwym zagrożeniem.

Jeden z policjantów trafił do szpitala

Po przybyciu strażaków ogień został dogaszony, a miejsce zdarzenia odpowiednio zabezpieczono. Akcja miała jednak konsekwencje dla jednego z policjantów. Sierż. Wołowczyk, który przez dłuższy czas znajdował się w pobliżu ognia i dymu, zaczął odczuwać dolegliwości i poprosił o pomoc. Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego, który zabrał funkcjonariusza do szpitala na badania. Kilka dni później policjant opuścił placówkę medyczną, a od kolejnego tygodnia wrócił do służby.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe