GORĄCY TEMAT Zabrze przyjęło uchwałę ws. Koksowni Jadwiga. Radni alarmują o zagrożeniu dla miasta
Sprawa Koksowni Jadwiga wywołała w Zabrzu mocny polityczny i społeczny sygnał. W środę, 25 marca 2026 roku, Rada Miasta Zabrze 23 głosami „za” przyjęła uchwałę dotyczącą planów likwidacji zakładu. Samorząd wskazuje, że wygaszenie koksowni może uderzyć w bezpieczeństwo energetyczne miasta, miejsca pracy i lokalną gospodarkę.
Zabrze alarmuje ws. Koksowni Jadwiga
Decyzję poprzedziła burzliwa dyskusja podczas sesji Rady Miasta. Na sali pojawili się związkowcy, przedstawiciele spółki oraz mieszkańcy, co pokazało, że sprawa wykracza daleko poza samą uchwałę i dotyczy szerszego interesu miasta. Podczas obrad głos zabierali przedstawiciele związków zawodowych. Przekonywali, że sytuacja JSW KOKS SA nie jest jeszcze przesądzona i że możliwa jest zmiana założeń ekonomicznych związanych z pozyskiwaniem koksu. Ich zdaniem mogłoby to poprawić wyniki spółki i zatrzymać proces likwidacji.
Prezes JSW zapowiedział zmiany w spółce
Na sesji obecny był także prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA Bogusław Oleksy. Zapowiedział zmiany w spółce JSW KOKS SA. W najbliższym czasie ma zostać powołana nowa rada nadzorcza oraz zarząd. Powstać ma również specjalny zespół, który zajmie się ograniczeniem skutków reorganizacji. Jak zaznaczono podczas sesji, spółka, do której należą obecnie trzy koksownie — oprócz Jadwigi także Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej i Radlin — stoi na krawędzi bankructwa, a bez wprowadzenia zmian taki scenariusz miałby się urzeczywistnić.
Uchwała mówi o „głębokim zaniepokojeniu” i zagrożeniu dla miasta
Przyjęta uchwała wyraża jednoznaczne stanowisko samorządu wobec planów likwidacji Koksowni Jadwiga. Jak wynika z projektu dokumentu, Rada Miasta wyraża „głębokie zaniepokojenie” sytuacją spółki JSW KOKS SA.
Radni wskazują, że potencjalna likwidacja zakładu to realne zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego Zabrza. W uchwale mowa jest m.in. o ryzyku:
- wstrzymania dostaw gazu koksowniczego
- przerwania dostaw ciepła do Szpitala Miejskiego w Zabrzu
- problemów z ogrzewaniem kilku tysięcy mieszkań
To jeden z najmocniejszych punktów całej sprawy, bo dotyczy już nie tylko samego zakładu, ale bezpośrednio mieszkańców i miejskich instytucji.
Koksownia Jadwiga ma znaczenie dla pracy i budżetu miasta
Radni zwracają też uwagę na gospodarcze znaczenie Koksowni Jadwiga. Likwidacja zakładu miałaby oznaczać wzrost bezrobocia oraz spadek dochodów samorządu, a w szerszej perspektywie także osłabienie potencjału przemysłowego miasta i regionu. W uchwale podkreślono również ryzyko pogorszenia sytuacji społeczno-gospodarczej Zabrza. To ważne, bo sprawa nie dotyczy wyłącznie jednego zakładu, ale całego układu zależności gospodarczych wokół niego.
Wygaszenie zakładu w 2027 roku oznaczałoby przebudowę systemu ciepła
Sprawa dotyczy również bezpieczeństwa energetycznego. JSW KOKS SA dostarcza gaz do spółki Terma-Dom Sp. z o.o., która odpowiada za ogrzewanie mieszkań, instytucji publicznych oraz Szpitala Miejskiego w Zabrzu. Zgodnie z planami restrukturyzacji koksownia miałaby zostać wygaszona w 2027 roku. To oznaczałoby konieczność przebudowy całego systemu. Jak wskazano, Terma-Dom Sp. z o.o. deklaruje, że potrzebuje około trzech lat, by zmienić technologię produkcji ciepła. To właśnie ten czasowy rozdźwięk między planowanym wygaszeniem zakładu a techniczną gotowością do zmian jest jednym z najpoważniejszych argumentów miasta.
W debacie wyraźnie wybrzmiał też argument symboliczny i strategiczny. Koksownia Jadwiga od dekad pozostaje częścią przemysłowej tożsamości Zabrza. Jak wielokrotnie podkreślano podczas sesji, jej działalność ma znaczenie strategiczne dla produkcji stali i bezpieczeństwa surowcowego państwa. W tym ujęciu decyzje dotyczące przyszłości zakładu — zdaniem radnych — nie powinny zapadać pochopnie.
Czyt. więcej:








![Świętochłowicki Jarmark Bożonarodzeniowy - za nami magiczna atmosfera na scenie [FOTO]](https://cdn.silesia.info.pl/public-media/2025/12/Jarmark-Bozonarodzeniowy-19.jpg)















Dodaj komentarz