FILM Ukradł pieniądze zbierane na defibrylator. 60-latek z Jaworzna wpadł w ręce policji

Czas czytania: 3 min.

Policjanci z Jaworzna zatrzymali 60-letniego mężczyznę, który ukradł skrzynkę z pieniędzmi pochodzącymi ze zbiórek charytatywnych. Środki miały zostać przeznaczone na zakup defibrylatora AED, urządzenia mogącego ratować ludzkie życie. Funkcjonariusze odzyskali ponad 3 tysiące złotych, a podejrzany przyznał się do popełnienia przestępstwa. Grozi mu nawet 10 lat więzienia.

Kradzież pieniędzy na defibrylator AED w Jaworznie

Do zdarzenia doszło 12 października w jednym z lokali gastronomicznych w Jaworznie. Na ladzie znajdowała się skrzynka, do której trafiały datki z dwóch zbiórek charytatywnych. Zebrane pieniądze miały posłużyć do zakupu defibrylatora AED, wykorzystywanego do udzielania pomocy osobom z nagłym zatrzymaniem krążenia.

W pewnym momencie pracownicy lokalu zauważyli, że skrzynka z pieniędzmi zniknęła. Z informacji przekazanych policjantom wynikało, że jeden z klientów widział mężczyznę, który oddalał się z pojemnikiem na datki. Sprawą zajęli się funkcjonariusze referatu wywiadowczego jaworznickiej komendy. Policjanci rozpoczęli ustalanie okoliczności kradzieży, rozmawiali ze świadkami i prowadzili czynności operacyjno-rozpoznawcze, dzięki którym szybko wytypowali podejrzanego.

Policjanci odzyskali ponad 3 tysiące złotych. Skrzynka była ukryta w lesie

Już następnego dnia wywiadowcy udali się w wytypowany rejon Jaworzna, gdzie zauważyli mężczyznę odpowiadającego uzyskanemu wcześniej rysopisowi. Podczas czynności policjanci znaleźli przy nim gotówkę. 60-latek przyznał się do kradzieży i wskazał miejsce, w którym pozostawił pustą skrzynkę po zabraniu pieniędzy.

Okazało się, że pojemnik został ukryty w lesie, pod warstwą liści. Funkcjonariusze odnaleźli skrzynkę i zabezpieczyli ją, a także odzyskali ponad 3 tysiące złotych pochodzących ze zbiórek. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do jaworznickiej komendy, gdzie usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Po zakończeniu niezbędnych czynności odzyskane pieniądze wraz ze skrzynką zostały zwrócone właścicielowi lokalu gastronomicznego.

Za kradzież z włamaniem, zgodnie z art. 279 § 1 Kodeksu karnego, grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie 60-latka zdecyduje sąd.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe