Tragiczna śmierć policjanta z Tychów. Robert Foltyniak miał 27 lat
Młodszy aspirant Robert Foltyniak, policjant Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tychach, zginął w tragicznym wypadku drogowym. Miał 27 lat. Funkcjonariusz pozostawił pogrążoną w żałobie rodzinę, partnerkę oraz roczną córeczkę.
Do tragicznego zdarzenia doszło 1 września, wieczorem w Bulowicach w województwie małopolskim. W wypadku zginął policjant, który na co dzień pełnił służbę w tyskiej komendzie. W chwili zdarzenia jechał motocyklem do służby. Pomimo udzielonej pomocy i wysiłków ratowników jego życia nie udało się uratować.
Robert Foltyniak służył w policji od 2020 roku
Mł. asp. Robert Foltyniak wstąpił do Policji w 2020 roku. Od czterech lat był związany z Wydziałem Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tychach, gdzie każdego dnia odpowiadał za bezpieczeństwo uczestników ruchu. Jak podkreślają jego przełożeni i koledzy, wykonywał swoje obowiązki z dużym zaangażowaniem, odpowiedzialnością i poczuciem służby. Dla wielu osób był nie tylko funkcjonariuszem, ale również kolegą, na którego można było liczyć.
Tragiczna strata dla rodziny i środowiska policyjnego
Śmierć mł. asp. Roberta Foltyniaka to ogromny cios dla jego najbliższych oraz całej tyskiej jednostki. Policjant pozostawił partnerkę i roczną córkę.
– Odszedł nasz Kolega i policjant, który każdego dnia dbał o bezpieczeństwo na naszych drogach. Przede wszystkim jednak odszedł Syn, Partner, Przyjaciel i Tata – przekazali przedstawiciele Komendy Miejskiej Policji w Tychach.
Komendant Miejski Policji w Tychach, w imieniu własnym, kierownictwa oraz wszystkich policjantów i pracowników komendy, złożył rodzinie oraz bliskim zmarłego funkcjonariusza najszczersze wyrazy współczucia.
Mł. asp. Robert Foltyniak na zawsze pozostanie w pamięci swoich kolegów i osób, którym służył.

Dodaj komentarz