Szpitale powiatowe protestują także w Śląskiem. Alarmują o finansowaniu i kolejkach

Czas czytania: 9 min.

Szpitale powiatowe w całej Polsce, także na terenie województwa śląskiego, rozpoczęły w poniedziałek, 20 kwietnia 2026 roku, protest przeciwko ograniczaniu finansowania i pogarszającej się sytuacji systemowej. Akcja ma charakter informacyjny i według organizatorów nie powinna zakłócić udzielania świadczeń. Kulminacyjnym momentem ma być symboliczna minuta ciszy zaplanowana na środę, 22 kwietnia, o godz. 11.45.

To kolejna odsłona sporu o finansowanie lokalnych lecznic. Już 3 marca przedstawiciele szpitali i samorządów protestowali przed Ministerstwem Zdrowia, domagając się pilnych działań naprawczych i większego wsparcia dla zadłużonych placówek.

O co protestują szpitale powiatowe?

Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych w stanowisku z 16 kwietnia alarmuje, że obecna polityka finansowania ochrony zdrowia prowadzi placówki do załamania i może zagrozić bezpieczeństwu pacjentów. Związek wskazuje na brak rozliczeń za 2025 rok, ograniczanie finansowania nadwykonań, zaniżone wyceny świadczeń oraz ryzyko dalszego pogorszenia sytuacji po zmianach dotyczących ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, rehabilitacji i diagnostyki.

„Brak rozliczeń za 2025 rok, ograniczanie finansowania nadwykonań oraz zaniżone wyceny świadczeń oznaczają, że zdecydowana większość szpitali powiatowych kończy rok stratą, a skumulowane wyniki liczone w skali kraju sięgają miliardów złotych. Jednocześnie setki szpitali mają zobowiązania wymagalne liczone w miliardach, a w wielu placówkach poziom zadłużenia przewyższa wartość aktywów, co oznacza ryzyko utraty płynności. Na tym tle szczególnie groźne są nowe zapowiedzi NFZ dotyczące ograniczenia finansowania AOS i rehabilitacji oraz zmiany zasad rozliczania badań TK, RM, gastroskopii i kolonoskopii. Równie niepokojące są plany likwidacji bądź obniżenia współczynników korygujących 1,07 i 1,06, które stanowią istotne wsparcie finansowe odpowiednio dla szpitali I i II stopnia PSZ, a ich utrata dodatkowo pogłębi niedofinansowanie szpitali powiatowych” – czytamy w komunikacie.

W stanowisku OZPSP wybrzmiewa najmocniejszy zarzut:

„Nie możemy zgodzić się na sytuację, w której o tym, czy pacjent zostanie zdiagnozowany na czas, decyduje nie wiedza lekarza, lecz limit w kontrakcie. Dlatego protestujemy – nie przeciwko pacjentom, ale w ich imieniu – domagając się uczciwego finansowania już wykonanych świadczeń, realnej wyceny badań diagnostycznych i rozpoczęcia poważnego dialogu o przyszłości szpitali powiatowych i całego systemu”.

Związek przekonuje, że przy obecnych stawkach każde badanie wykonane ponad limit zamiast pomagać systemowi, powiększa stratę placówki.

Pacjenci odczują skutki? Szpitale ostrzegają przed kolejkami

Według OZPSP ograniczenie finansowania nadwykonań może oznaczać powrót długich kolejek, późniejsze rozpoznawanie chorób, trudniejsze leczenie i gorsze rokowania. Organizacja ostrzega też, że część pacjentów może być wypychana do sektora prywatnego albo czekać miesiącami na badania potrzebne „na już”. Podobnie argumentuje Związek Powiatów Polskich, który w najnowszej analizie ocenił, że sytuacja finansowa szpitali powiatowych w 2025 roku wyraźnie się pogorszyła.

Z analizy samorządowej ZPP wynika, że koszty szpitali powiatowych w 2025 roku przekroczyły 30,8 mld zł, łączna strata netto analizowanych placówek wyniosła ponad 1,26 mld zł, a aż 91 proc. szpitali zakończyło rok ze stratą na działalności podstawowej. Dodatkowo 125 z 207 analizowanych placówek miało zobowiązania wymagalne, czyli realne problemy z terminowym regulowaniem płatności.

Co dokładnie zmienia NFZ?

Jednym z punktów zapalnych są zasady rozliczania części badań diagnostycznych wykonywanych ponad wartość kontraktu. NFZ poinformował, że od drugiego kwartału 2026 roku zmienia się sposób płatności za nadwykonania w tomografii komputerowej, rezonansie magnetycznym, gastroskopii i kolonoskopii. Umowy mają być nadal finansowane w pełnej wysokości, ale świadczenia ponad limit będą rozliczane stawką degresywną i po zakończeniu roku.

Po konsultacjach społecznych Fundusz podniósł pierwotnie planowane stawki i zapowiedział finansowanie nadwykonań na poziomie 60 proc. dla gastroskopii i kolonoskopii oraz 50 proc. dla tomografii i rezonansu. Zmiany nie obejmują dzieci i młodzieży do 18. roku życia, pacjentów onkologicznych z kartą DiLO ani programu profilaktyki raka jelita grubego. NFZ przekonuje, że rozwiązanie ma uwolnić około 625 mln zł i utrzymać priorytetowy dostęp do świadczeń dla pacjentów wymagających pilnej pomocy.

Co mówi Ministerstwo Zdrowia?

Resort zdrowia uspokaja, że forma protestu nie powinna utrudnić dostępu do świadczeń. Wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka mówiła 17 kwietnia w radiowej Jedynce, że szpitale mają być oplakatowane, a personel ubrany na czarno, ale pacjenci „nie mają się czego obawiać”. Z kolei organizatorzy protestu zapewniają, że akcja ma wymiar informacyjny, a pacjenci będą zaopiekowani.

Jednocześnie Ministerstwo Zdrowia wskazuje na reformę szpitalnictwa i procesy konsolidacyjne jako kierunek zmian w systemie. 9 kwietnia resort ogłosił uruchomienie programu o wartości 1,149 mld zł na konsolidację szpitali, argumentując, że ma to poprawić efektywność zarządzania i dostosować ofertę placówek do zmian demograficznych oraz potrzeb zdrowotnych regionów.

„Czarny tydzień” potrwa do piątku

Protest rozpoczął się 20 kwietnia i ma potrwać do piątku, 24 kwietnia. W placówkach uczestniczących w akcji pojawiają się plakaty, flagi i czarne stroje personelu. Kulminacyjnym momentem ma być symboliczna minuta ciszy zaplanowana na środę, 22 kwietnia, o godz. 11.45 przed szpitalami w całej Polsce.

Dla pacjentów w województwie śląskim najważniejsza informacja jest dziś taka: protest nie oznacza zamknięcia szpitali, ale jest wyraźnym sygnałem, że lokalne lecznice coraz głośniej mówią o granicy wydolności systemu. Spór o finansowanie ochrony zdrowia przestaje być więc abstrakcyjną debatą o decyzjach z Warszawy, a staje się sprawą, która może bezpośrednio wpłynąć na czas diagnozy, długość kolejek i dostępność leczenia w regionie.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe