FOTO Robot da Vinci wykonał już 586 operacji w Katowicach. Pacjenci przyjeżdżają z całej Polski
Katowickie Centrum Onkologii przekroczyło kolejny ważny etap rozwoju chirurgii robotycznej. Od uruchomienia programu w 2023 roku z wykorzystaniem robota da Vinci przeprowadzono już 586 operacji. Nowoczesna technologia, w którą zainwestowano 25 mln zł, wykorzystywana jest przede wszystkim w leczeniu chorób nowotworowych i zaawansowanej endometriozy. Z pomocy specjalistów korzystają pacjenci z całej Polski.
Robot da Vinci w Katowicach. Już 586 przeprowadzonych operacji
Program chirurgii robotycznej w Katowickim Centrum Onkologii rozpoczął się w 2023 roku i początkowo obejmował wyłącznie ginekologię onkologiczną. Z czasem zakres wykonywanych zabiegów został rozszerzony, a obecnie z wykorzystaniem robota da Vinci pracuje pięć wyszkolonych zespołów operacyjnych. Technologia stosowana jest przede wszystkim w leczeniu raka trzonu macicy, raka jelita grubego oraz endometriozy głęboko naciekającej.
Jak poinformowała Agata Kisiel, specjalistka w dziedzinie pielęgniarstwa ginekologiczno-położniczego, w połowie października 2026 roku liczba przeprowadzonych operacji wyniosła już 586. Robot jest intensywnie wykorzystywany, a do katowickiej placówki zgłaszają się pacjenci z różnych części kraju. Rozwój programu pozwala szpitalowi poszerzać możliwości leczenia operacyjnego z wykorzystaniem nowoczesnych technologii.
Jak działa robot da Vinci? Chirurg steruje nim z konsoli
Robot da Vinci nie wykonuje operacji samodzielnie. Urządzenie składa się z części wyposażonej w cztery ramiona oraz konsoli chirurgicznej, przy której pracuje lekarz. Trzy ramiona zakończone są narzędziami chirurgicznymi, natomiast czwarte wyposażono w miniaturową kamerę. Konstrukcja tzw. sztucznego nadgarstka pozwala odwzorowywać naturalne ruchy ludzkiej ręki i wykonywać precyzyjne czynności podczas zabiegu.
Chirurg steruje urządzeniem za pomocą konsoli, obserwując pole operacyjne w trójwymiarowym obrazie o rozdzielczości HD. Technologia ta należy do metod chirurgii małoinwazyjnej, podobnie jak laparoskopia, która również jest coraz częściej wykorzystywana w katowickim szpitalu. Wybór odpowiedniej metody zależy jednak od wielu czynników, w tym rodzaju i stadium choroby, ogólnego stanu zdrowia pacjenta oraz jego wieku i indywidualnych potrzeb. Ostateczną decyzję zawsze podejmuje lekarz.
25 mln zł na rozwój chirurgii robotycznej. Pacjent opowiada o powrocie do zdrowia
Całkowity koszt projektu wyniósł 25 mln zł. Jak podkreślił Waldemar Bojarun, członek Zarządu Województwa Śląskiego, inwestycja służy leczeniu najcięższych schorzeń, ale sam zakup nowoczesnego sprzętu nie wystarcza. Równie istotne są kompetencje i zaangażowanie personelu medycznego, który wykorzystuje możliwości urządzenia podczas codziennej pracy.
O swoim doświadczeniu związanym z leczeniem w Katowickim Centrum Onkologii opowiedział również Ireneusz Nowak, jeden z pacjentów placówki. Jak wspomina, już trzy dni po operacji mógł chodzić, a po tygodniu został wypisany do domu. Od zabiegu minął rok, a mężczyzna wrócił do aktywności fizycznej, w tym biegania i jazdy na rowerze. Jego historia pokazuje, jak może wyglądać powrót do sprawności po leczeniu operacyjnym, choć przebieg rekonwalescencji zawsze zależy od indywidualnej sytuacji pacjenta.
Katowickie Centrum Onkologii kontynuuje rozwój programu chirurgii robotycznej, który od trzech lat stanowi część działalności placówki. Przekroczenie liczby 500 zabiegów i rozszerzenie programu na kolejne zespoły operacyjne pokazują skalę wykorzystania tej technologii w szpitalu.





Dodaj komentarz