Podejrzana paczka w samochodzie przy torach. Do akcji ruszyli pirotechnicy
Porzucone Audi znalezione w lesie w Mysłowicach uruchomiło działania kilku służb. W samochodzie, stojącym w rejonie torowiska, znajdowały się urządzenia elektroniczne oraz paczka owinięta taśmą. Ze względu na możliwe zagrożenie na miejsce skierowano m.in. pirotechników, strażaków i funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei.
Do zdarzenia doszło 3 kwietnia około godziny 16.00 w rejonie leśnym pomiędzy kąpieliskiem Słupna a ulicą Kolejową w Mysłowicach. Dyżurny miejscowej komendy otrzymał zgłoszenie o otwartym, porzuconym pojeździe, w którym miały znajdować się podejrzane przedmioty.
Porzucone Audi przy ul. Kolejowej w Mysłowicach
Skierowany na miejsce patrol potwierdził zgłoszenie. W lesie, w pobliżu torowiska, stał samochód marki Audi. W jego wnętrzu policjanci zauważyli różne urządzenia elektroniczne oraz paczkę owiniętą taśmą.
Na miejsce wezwano policjanta z Nieetatowej Grupy Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznego, który przeprowadził wstępne sprawdzenie pojazdu pod kątem obecności materiałów wybuchowych. Ze względu na charakter znaleziska podjęto decyzję o rozszerzeniu działań.
Pirotechnicy, strażacy i SOK na miejscu zdarzenia
W akcji uczestniczyli strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Mysłowicach, druhowie z OSP Janów, a także pirotechnicy z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji z Katowic. Z uwagi na bliskość infrastruktury kolejowej na miejscu pojawili się również funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei.
Policyjni pirotechnicy użyli specjalistycznego sprzętu do sprawdzenia samochodu oraz podejrzanej paczki. W trakcie prowadzonych działań wstrzymano ruch pociągów na pobliskiej trasie kolejowej.
W paczce znajdowały się telefony komórkowe
Po sprawdzeniu okazało się, że wewnątrz paczki znajdowały się telefony komórkowe. Kontrterroryści wykluczyli zagrożenie materiałami wybuchowymi. Na miejsce skierowano także przewodnika z psem policyjnym wyszkolonym do wykrywania materiałów wybuchowych.
Również policyjny pies nie potwierdził, aby w pojeździe znajdowały się niebezpieczne materiały.
Policja ustala, dlaczego auto zostało porzucone
Na miejscu do późnych godzin nocnych pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza, która wykonała oględziny miejsca zdarzenia. Policjanci z mysłowickiej komendy dotarli już do właściciela oraz użytkownika pojazdu.
Trwa ustalanie, dlaczego samochód został porzucony właśnie w tym miejscu.
Służby przypominają, aby nie pozostawiać pojazdów, pakunków ani bagaży bez opieki w miejscach publicznych. Takie sytuacje każdorazowo wymagają reakcji służb i mogą powodować poważne utrudnienia, także w ruchu kolejowym.
W przypadku zauważenia podejrzanego przedmiotu nie należy go dotykać, przenosić ani podchodzić zbyt blisko. Najlepiej jak najszybciej powiadomić odpowiednie służby.





















Dodaj komentarz