Oszustwa w salonie telefonii w Sosnowcu. Klienci mieli podpisywać dodatkowe umowy
Blisko 90 zarzutów usłyszała 37-letnia była pracownica salonu jednego z operatorów telefonii komórkowej. Według śledczych kobieta miała przekazywać klientom do podpisu dodatkowe umowy bez informowania ich o ich rzeczywistym charakterze. Na ich podstawie pozyskiwała m.in. drogie telefony, które następnie sprzedawała w internecie. Do sądu trafił już akt oskarżenia.
Klienci mieli podpisywać dodatkowe umowy
Sprawą zajmowali się policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu.
Jak ustalili śledczy, 37-latka pracowała w salonie jednego z operatorów telefonii komórkowej i obsługiwała klientów zawierających umowy na usługi telekomunikacyjne. W trakcie podpisywania dokumentów miała przekazywać im także dodatkowe umowy, jednocześnie nie informując o ich rzeczywistym charakterze.
Telefony miały później trafiać na portale aukcyjne
Na podstawie zawartych w ten sposób umów kobieta miała pozyskiwać m.in. telefony komórkowe, które następnie sprzedawała za pośrednictwem portali aukcyjnych.
Pokrzywdzeni mieli dowiadywać się o dodatkowych zobowiązaniach dopiero później – po otrzymaniu dokumentów lub wezwań do zapłaty.
37-latka usłyszała blisko 90 zarzutów
W toku postępowania policjanci zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie kobiecie blisko 90 zarzutów.
Po zakończeniu czynności prokurator skierował przeciwko 37-latce akt oskarżenia do sądu. O jej dalszym losie zdecyduje wymiar sprawiedliwości.
Zgodnie z przepisami za oszustwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Do czasu prawomocnego wyroku 37-latka pozostaje osobą oskarżoną, a o jej winie zdecyduje sąd.

























Dodaj komentarz