Nie żyje Alojzy Lysko. Śląsk żegna wybitnego twórcę i strażnika pamięci regionu

Czas czytania: 8 min.

Nie żyje Alojzy Lysko – pisarz, publicysta, nauczyciel, samorządowiec i jeden z najbardziej zasłużonych popularyzatorów śląskiej historii i kultury. O jego śmierci poinformowała Gmina Bojszowy, która podkreśliła, że region stracił człowieka, który przez dziesięciolecia dokumentował życie mieszkańców Śląska i pielęgnował lokalną tożsamość.

Gmina Bojszowy żegna Alojzego Lysko

„Z ogromnym żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Alojzego Lysko – człowieka niezwykle zasłużonego dla Bojszów, ziemi pszczyńskiej i całego Górnego Śląska” – przekazała Gmina Bojszowy.

W komunikacie zaznaczono, że jego odejście jest ogromną stratą dla lokalnej społeczności i całego regionu.

„Odszedł człowiek, który przez dziesięciolecia swoją pracą, twórczością i zaangażowaniem współtworzył lokalną wspólnotę, pielęgnował śląską tożsamość i przypominał o wartości naszej historii, tradycji i języka” – napisano.

Gmina podkreśliła, że Alojzy Lysko pozostawił po sobie bogaty dorobek twórczy. Był pisarzem, publicystą, znawcą śląskiej kultury i obyczajowości. W swoich książkach i opowieściach utrwalał historie mieszkańców oraz świat dawnych zwyczajów, który bez jego pracy mógłby zostać zapomniany.

„Dziś żegnamy nie tylko wybitnego twórcę, społecznika i samorządowca. Żegnamy człowieka, który przez całe swoje życie był głosem Bojszów i Śląska” – podkreślono.

Alojzy Lysko – pisarz, nauczyciel i społecznik

Alojzy Lysko urodził się 15 lutego 1942 roku w Bojszowach. Był absolwentem Studium Nauczycielskiego w Katowicach oraz Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego.

Swoją zawodową drogę rozpoczął jako górnik w Kopalni Węgla Kamiennego „Ziemowit” w Lędzinach. Później związał się ze szkolnictwem górniczym – w latach 1964–1973 był nauczycielem w szkole górniczej KWK „Ziemowit”, następnie pełnił funkcję wicedyrektora, a od 1977 roku dyrektora tej placówki. Przez lata wychował wiele pokoleń młodych ludzi, przekazując im nie tylko wiedzę, ale także przywiązanie do śląskiej tradycji.

Ocalił historie Ślązaków od zapomnienia

Równolegle rozwijał działalność literacką. Debiutował w latach 60. opowiadaniami „Moja pierwsza lekcja” i „Ślązak”. Publikował artykuły i szkice w prasie regionalnej oraz ogólnopolskiej.

Był autorem licznych książek i publikacji poświęconych historii Górnego Śląska, szczególnie losom mieszkańców podczas II wojny światowej oraz tzw. Tragedii Górnośląskiej. Jednym z jego najważniejszych dzieł był cykl „Duchy wojny”, w którym opisywał dramatyczne doświadczenia Ślązaków przymusowo wcielonych do Wehrmachtu.

Tworzył także sztuki teatralne i widowiska związane ze śląską kulturą. Wśród jego utworów znalazły się m.in. „Mianujom mie Hanka”, „Tryptyk śląski”, „Narodziny chleba” czy „Fajka Abrahama”.

Działacz samorządowy i orędownik śląskości

Alojzy Lysko był również aktywnym działaczem społecznym i samorządowym. Angażował się w działania na rzecz odrodzenia samorządności lokalnej oraz powstania powiatu bieruńsko-lędzińskiego. W latach 1998–2006 był radnym Sejmiku Województwa Śląskiego, a w latach 2005–2007 posłem na Sejm RP.

Był współtwórcą i redaktorem regionalnych wydawnictw, m.in. gazety „Ziemowit” oraz czasopisma „Rodnia”. Przez wiele lat redagował także „Kalendarz Górniczy” KWK „Ziemowit”.

Za swoją działalność otrzymał wiele odznaczeń i wyróżnień, w tym Złoty i Srebrny Krzyż Zasługi, Złotą Odznakę „Zasłużony dla województwa śląskiego”, tytuł Honorowego Ślązaka Roku 2006 oraz nagrody za działalność na rzecz ochrony i upowszechniania kultury.

Pozostanie w pamięci mieszkańców Śląska

Gmina Bojszowy podkreśliła, że dorobek Alojzego Lysko pozostanie ważną częścią historii regionu.

„Pozostanie z nami w swoich książkach, w słowach, które zapisał, w pieśniach i tradycjach, którym służył, a przede wszystkim – w pamięci mieszkańców Bojszów i całego Śląska” – przekazano.

Alojzy Lysko swoje życie i działalność podsumował w autobiograficznej opowieści „Śląskiem wiedziony”. Jego twórczość pozostanie świadectwem przywiązania do rodzinnej ziemi i ludzi, których historie przez lata opowiadał.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe