Miłośnik kwiatów wpadł po krótkim pościgu. Na jego koncie było jednak znacznie więcej

Czas czytania: 3 min.

Żorscy kryminalni zatrzymali 36-letniego mężczyznę podejrzewanego o udział w kradzieżach paliwa oraz inne konflikty z prawem związane z mieniem. Na widok policjantów mężczyzna zmienił kierunek i próbował ucieczki, jednak po krótkim pieszym pościgu został zatrzymany. Jak się okazało, na jego koncie było nie tylko włamanie do kwiatomatu, ale także udział w kradzieżach paliwa przy wykorzystaniu podrobionych tablic rejestracyjnych.

Miłośnik kwiatów wpadł po krótkim pościgu

Do zatrzymania doszło wczoraj około godziny 15:00 w rejonie deptaku imienia Otto Sterna na osiedlu Sikorskiego w Żorach. Policjanci służby kryminalnej zauważyli 36-latka, którego podejrzewali między innymi o udział w kradzieżach paliwa. Jak ustalili policjanci, mężczyzna wspólnie z innymi osobami miał wykorzystywać do tego celu podrobione tablice rejestracyjne.

Na widok kryminalnych 36-latek zmienił kierunek i podjął próbę ucieczki. Po krótkim pieszym pościgu został jednak zatrzymany.

W toku prowadzonych czynności okazało się, że mężczyzna ma również związek z włamaniem do kwiatomatu znajdującego się na osiedlu Sikorskiego. Do zdarzenia doszło 14 czerwca. Wówczas z urządzenia zniknął bukiet kwiatów o wartości ponad 100 złotych. Jak tłumaczył zatrzymany, kwiaty miały trafić do jego wybranki.

Choć można z przymrużeniem oka powiedzieć, że 36-latek okazał się miłośnikiem kwiatów, to romantyczne gesty nie usprawiedliwiają włamań i kradzieży. Przypominamy, że nawet pozornie niewielkie łupy mogą prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych.

Zgromadzony materiał dowodowy pozwoli na przedstawienie mężczyźnie zarzutów. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Miłośnik kwiatów wpadł po krótkim pościgu. Na jego koncie było jednak znacznie więcej
Miłośnik kwiatów wpadł po krótkim pościgu. Na jego koncie było jednak znacznie więcej

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe