GORĄCY TEMAT Kasperczak, Piechniczek, Podolski – śląskie występy na Mistrzostwach Świata!

Czas czytania: 13 min.

Już dzisiaj rozpoczyna się Mundial 2026! Premierowe spotkanie Meksyku z RPA otworzy kolejną edycję piłkarskiej imprezy. Pierwszy gwizdek na legendarnym Estadio Azteca zabrzmi już o godzinie 21:00. Niestety, na tegorocznej odsłonie turnieju zabraknie reprezentantów Polski. W historii MŚ, Polska potrafiła jednak pokazać się z najlepszej sportowej strony, a niektóre sukcesy mają również swój śląski akcent! 

Mistrzostwa Świata 2026 w USA, Kanadzie i Meksyku 

Tegoroczny Mundial będzie inny niż wszystkie. Aż trzech gospodarzy, rekordowe 48 drużyn i co za tym idzie najdłuższy turniej w historii to z pewnością elementy, które wyróżniają go na tle poprzednich edycji. Nie sposób również nie wspomnieć o licznych kontrowersjach, które dzieją się wokół wydarzenia, jeszcze przed jego faktycznym rozpoczęciem. Konflikt USA z Iranem, polityka wizowa Stanów Zjednoczonych, przez którą m.in najlepszy arbiter Afryki – Omar Abdulkadir Artan nie został wpuszczony na teren kraju pomimo posiadania wizy dyplomatycznej, czy wysokie ceny panujące w miastach to coś, o czym kibice na całym świecie żywiołowo dyskutują. Nie ulega wątpliwości, że na chwilę obecną piłkarskie emocje połączone są z tymi pochodzącymi z poza stadionów i nie jest to w żaden sposób dziwne. 

Ponadto w Polsce zapał nadchodzącymi Mistrzostwami Świata ostudzony został już w marcu, gdy podopieczni Jana Urbana nie zdołali awansować na turniej. Mundial to jednak wciąż piłkarskie święto, na które czekają setki tysięcy kibiców. Nadchodząca rywalizacja największych potęg takich jak Argentyna, Hiszpania, czy Francja oraz zaskakujące debiuty reprezentacji Curacao, Jordanii, Republiki Zielonego Przylądka oraz Uzbekistanu mogą dostarczyć wszystkim sportowych wrażeń. 

Polska – choć dziś nieobecna – również miała swoje wielkie mundialowe chwile. Debiut w 1938 roku oraz brązowe medale w 1974 oraz 1982 roku to momenty, do których biało-czerwoni kibice regularnie wracają. Warto nadmienić, że mają one również swoje śląskie akcenty! 

Ernest Wilimowski – mundialowy rekordzista przez ponad pół wieku

Ernest Wilimowski to jeden z najlepszych polskich piłkarzy 20-lecia międzywojennego. „Ezi” urodzony 23 czerwca 1916 roku w Katowicach jest dziś kojarzony przede wszystkim z występów w Ruchu Chorzów, w których święcił największe triumfy, bijąc rekordy strzeleckie polskiej ligi. W swojej karierze występował również z orzełkiem na piersi. W kadrze Polski zadebiutował w 21 maja 1934 roku. 

Wilimowski nie zawsze otrzymywał powołania, jednak gdy już pojawiał się na zgrupowaniach to był kluczową postacią drużyny. Razem z reprezentacją pojechał w 1938 roku do Francji, gdzie dokonał historycznego osiągnięcia. W spotkaniu z Brazylią, wydawać by się mogło, że napastnik wziął sobie za cel, samodzielne pokonanie przeciwników. W meczu skończonym wynikiem 6:5 dla piłkarzy z Ameryki Łacińskiej, strzelił aż 4 bramki! Wynik ten był oficjalnym rekordem Mistrzostw Świata, przez blisko 56 lat, dzięki czemu Wilimowski zapisał się nie tylko w polskiej, ale również w mundialowej historii. 

Napastnik pomimo swojego niewątpliwego sukcesu na wiele lat został wymazany z kart polskiego futbolu. Więcej o karierze Ernesta Wilimowskiego pisaliśmy na łamach naszego portalu. 

Henryk Kasperczak – brązowy medalista z 1974 roku 

Henryk Kasperczak to urodzony w 1946 roku w Zabrzu emerytowany piłkarz, grający na pozycji obrońcy i pomocnika oraz utytułowany trener. Karierę rozpoczynał w Stali Zabrze, występował również w Stali Mielec, Legii Warszawa oraz francuskim FC Metz. W 1973 roku zadebiutował w reprezentacji Polski, stając się tym samym częścią legendarnych już dzisiaj „Orłów Kazimierza Górskiego”.

Kasperczak na boisku wyróżniał się techniką i strategicznym myśleniem. Widział więcej niż inni zawodnicy. Był jedną z najważniejszych postaci ogromnego sukcesu, czyli brązowego medalu zdobytego w 1974 roku w RFN. Na turnieju mierzył się z największymi piłkarskimi potęgami – z kadrą Włoch (w tym meczu zanotował legendarną już asystę przy golu Szarmacha), Argentyną, Jugosławią, Republiką Federalną Niemiec, Szwecją oraz w meczu o 3. miejsce z Brazylią. Wraz z kadrą zdobył jeszcze olimpijskie srebro w 1976 roku. 

Henryk Kasperczak był również świetnym trenerem. Po odwieszeniu butów na kołek we francuskim FC Metz, objął drużynę jako szkoleniowiec. W sezonie 83/84 sensacyjnie wygrał z nią Puchar Francji. Jest również jedynym polskim trenerem, który został wybrany szkoleniowcem roku w tym kraju. W swojej karierze święcił również triumfy z Wisłą Kraków, prowadził także reprezentacje narodowe w Afryce – Wybrzeże Kości Słoniowej, Senegal, Maroko, czy 2-krotnie Tunezję i Mali. 

fot. Wikimedia Commons, Ja Fryta, lic. CC BY 2.0

Antoni Piechniczek – chorzowski trener, z którym Polska sięgnęła po brąz 

Antoni Piechniczek przyszedł na świat 3 maja 1942 roku w Chorzowie. Swoją przygodę z piłką nożną rozpoczynał jako piłkarz, reprezentujący barwy Naprzód Lipiny, Legii Warszawa, Ruchu Chorzów oraz francuskiego LB Chateauroux. Pomimo początków na boisku, największe sukcesy osiągał kierując drużyną. Kadrę Polski prowadził 2-krotnie – w latach 1981-86 oraz 1996-97. Był pierwszym trenerem w historii biało-czerwonych, który awansował z drużyną 2 razy z rzędu na Mistrzostwa Świata. 

Pod wodzą Antoniego Piechniczka Polacy zdołali powtórzyć sukces sprzed 8 lat i w 1982 roku na MŚ w Hiszpanii zdobyć brązowy medal! Trener ze Śląska miał wtedy do dyspozycji prawdziwe piłkarskie gwiazdy z Grzegorzem Lato, Andrzejem Szarmachem oraz oczywiście Zbigniewem Bońkiem na czele. Polska ten pamiętny turniej na Półwyspie Iberyjskim rozpoczęła z zadyszką.

W pierwszej rundzie mierzyła się z Włochami, Kamerunem oraz Peru, wygrywając jedynie mecz z drużyną z Ameryki Południowej, wynikiem 5:1. Wcześniejsze pojedynki kończyły się bezbramkowymi remisami. W 2. rundzie, podopieczni Piechniczka pewnie rozprawili się z Belgią 0:3, dzięki świetnej dyspozycji strzeleckiej Zbigniewa Bońka oraz bezbramkowo zremisowali z drużyną ZSRR. W półfinale biało-czerwoni musieli uznać wyższość Włochów, w meczu o 3. miejsce natomiast pokonali Francuzów, po zaciętym spotkaniu wynikiem 3:2. 

fot. Wikimedia Commons, Kancelaria Senatu RP, lic. CC BY 3.0

Lukas Podolski – reprezentant Niemiec urodzony w Gliwicach 

Lukas Podolski to niemiecki piłkarz z polskimi korzeniami. Przyszedł na świat 4 czerwca w 1985 roku. W trakcie swojej kariery reprezentował barwy największych europejskich klubów – FC Koeln, Bayernu Monachium, Arsenalu, Interu Mediolan, Galatasaray oraz Antalyasporu. Jest również ważną postacią dla Górnika Zabrze, będąc jego właścicielem oraz kończąc karierę w barwach „Trójkolorowych”. 

Był stałym bywalcem Mistrzostw Świata. Na imprezie zadebiutował w 2006 roku na Mundialu organizowanym „u siebie”. Wówczas zajął trzecie miejsce. Cztery lata później na imprezie w RPA powtórzył ten sukces i również mógł pochwalić się brązowym medalem. Największe trofeum w całej swojej karierze wygrał jednak podczas brazylijskiego turnieju w 2014 roku. Niemcy zostali wtedy Mistrzami Świata, a ikoniczne spotkania z Brazylią lub Argentyną do dziś wspominane są przez piłkarskich kibiców. 

fot. Wikimedia Commons, Sven Mandel, lic. CC By 4.0

Mistrzostwa Świata 2026 ruszają już dziś 

Mundial w Ameryce Łacińskiej wystartuje w czwartkowy wieczór, 11 czerwca o godz. 21:00. W meczu otwarcia zmierzą się Meksyk oraz RPA, a zatem będzie to powtórka z meczu sprzed 16 lat, z mundialu właśnie w Republice Południowej Afryki. 

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe