GKS Tychy walczył do końca. Minimalna porażka w Oświęcimiu
W meczu 42. kolejki TAURON Hokej Ligi GKS Tychy przegrał na wyjeździe z KS Unia Oświęcim 2:3. Spotkanie było wyrównane, a o wyniku zadecydowały detale i skuteczność w przewagach.
Bez bramek w pierwszej tercji
Pierwsza odsłona nie przyniosła goli, choć obie drużyny miały swoje okazje. Bramkarze byli jednak czujni, a defensywy skutecznie neutralizowały ataki rywali.
Gospodarze wykorzystali przewagi
Druga tercja rozpoczęła się od mocnego uderzenia gospodarzy. W 22. minucie Jakub Kubes otworzył wynik spotkania strzałem z dystansu. Kilka minut później, po zamieszaniu pod bramką tyszan, Mika Partanen podwyższył na 2:0.
Podopieczni Pekki Tirkkonena odpowiedzieli w 33. minucie. Filip Komorski zmienił tor lotu krążka po strzale Dominika Pasia i dał kontaktowego gola.
Walka do samego końca
W trzeciej tercji tyszanie starali się doprowadzić do wyrównania, jednak to Unia ponownie trafiła do siatki. W 50. minucie Andreas Soderberg precyzyjnym uderzeniem w samo „okienko” podwyższył na 3:1.
GKS nie złożył broni. Na dwie minuty przed końcem, po wycofaniu bramkarza i czasie wziętym przez sztab szkoleniowy, Alan Łyszczarczyk zdobył gola na 3:2.
Końcówka była bardzo nerwowa, a gra toczyła się do ostatnich sekund. Ostatecznie jednak GKS Tychy musiał uznać wyższość rywala i wrócił z Oświęcimia bez punktów.
Wynik meczu
KS Unia Oświęcim – GKS Tychy 3:2 (0:0, 2:1, 1:1)



















Dodaj komentarz