GKS Tychy – Genève-Servette 0:1. Gol w końcówce przesądził o meczu CHL
GKS Tychy był o krok od sprawienia dużej niespodzianki w Hokejowej Lidze Mistrzów. Mistrzowie Polski przez niemal 59 minut skutecznie zatrzymywali Genève-Servette, triumfatora CHL z 2024 roku. O zwycięstwie Szwajcarów 1:0 przesądził dopiero gol Ville Saarijärviego zdobyty na 1 minutę i 43 sekundy przed końcem spotkania.
GKS Tychy długo zatrzymywał faworyta z Genewy
Genève-Servette przystępowało do sobotniego meczu jako zdecydowany faworyt. Szwajcarska drużyna w trzech wcześniejszych spotkaniach tegorocznej edycji Hokejowej Ligi Mistrzów zdobyła sześć punktów, a w 2024 roku sięgnęła po końcowe zwycięstwo w tych rozgrywkach.
Na Stadionie Zimowym w Tychach goście długo nie potrafili jednak potwierdzić swojej przewagi. W pierwszej tercji gospodarze bronili się bardzo uważnie i nie pozwolili rywalom wykorzystać nawet czterominutowej kary nałożonej na Karola Sobeckiego. Po pierwszych 20 minutach na tablicy wyników wciąż widniał bezbramkowy remis.
W drugiej tercji swoją szansę mieli również tyszanie. GKS kilkukrotnie grał w przewadze i mógł objąć prowadzenie, ale nie zdołał wykorzystać dogodnych okazji. Po 40 minutach żadna ze stron nadal nie miała na koncie gola.
Fucik bronił znakomicie. Decydujący gol padł w 58. minucie
W trzeciej tercji Genève-Servette stopniowo zwiększało nacisk na bramkę GKS-u. Szwajcarzy coraz częściej pojawiali się pod bramką Tomáša Fučíka, ale golkiper mistrzów Polski długo był bezbłędny i utrzymywał gospodarzy w grze o punkty.
Tyszanie byli bardzo blisko doprowadzenia do dogrywki. Dopiero w 58:17 Ville Saarijärvi wykorzystał podanie Simona Le Coultre i zdobył jedyną bramkę spotkania. GKS w końcówce wycofał bramkarza, ale wyniku nie udało się już zmienić.
Ostatecznie Genève-Servette zwyciężyło w Tychach 1:0, jednak mistrzowie Polski przez niemal całe spotkanie toczyli z jednym z najmocniejszych zespołów rozgrywek wyrównaną walkę.
GKS Tychy – Genève-Servette 0:1
GKS Tychy – Genève-Servette 0:1 (0:0, 0:0, 0:1)
Bramka:
0:1 Ville Saarijärvi – Simon Le Coultre (58:17)
GKS Tychy: Fucik (do 58:25) – Kovar, Pociecha; Łyszczarczyk, Paś, Knuutinen – Viinikainen, Kakkonen; Kerkkanen, Ainali, Jeziorski – Sertti (2), Bryk; Viitanen, Kiełbicki, Janik – Sobecki (4), Kaskinen; Gościński, Drabik, Kucharski.
Genève-Servette: Mayer – Rutta, Untersander; Miranda, Manninen, Puljujarvi – Saarijarvi, Le Coultre; Kneubuehler, Vesey (2), Praplan – Henauer, Karrer; Rod, Muller, Ignatavicius (2) – Sutter; Hischier, Verboon, Lemyre.



Dodaj komentarz