FOTO Gigantyczny wiadukt nasunięty na trasę N-S. Waży ponad 5 tysięcy ton

Czas czytania: 15 min.

Gigantyczny obiekt, który będzie służył jako wiadukt kolejowy w Rudzie Śląskiej na kluczowej linii łączącej Katowice z Gliwicami, został przesunięty.

– Dzięki nowoczesnej inżynierii skracamy utrudnienia dla pasażerów kolei do minimum. Tradycyjna budowa wymagałaby wyłączenia tej ważnej linii z ruchu na aż 10 miesięcy. Dzięki przesuwaniu gotowego obiektu, planujemy zamknąć się w zaledwie 16 dniach – podkreśla prezydent Michał Pierończyk.

Skomplikowana operacja na linii kolejowej Katowice–Gliwice

Jak poinformowali przedstawiciele władz miasta to skomplikowane wyzwanie inżynieryjne składało się z kilku etapów. W miejsce docelowe został nasunięty nowy wiadukt.

– W tym czasie firma rozebrała nawierzchnię kolejową i nasyp kolejowy, wzmocniła podłoże pod obiektem, nasunęła wiadukt w miejsce docelowe ze stanowiska prefabrykacji za pomocą specjalnie przygotowanych ślizgów i siłowników oraz odtworzyła zasypki i nawierzchnię torową – tłumaczy wiceprezydent Jacek Morek.

Dzięki temu już wkrótce przywrócony zostanie ruch kolejowy na obydwu torach już po nowym obiekcie mostowym. Inwestycję w tym miejscu prowadzi Eurovia Polska S.A., generalny wykonawca inwestycji.

– Realizacja obiektu WK-1 pokazuje skalę i stopień zaawansowania technologicznego tej inwestycji. To przedsięwzięcie wymagające precyzyjnego planowania, sprawnej koordynacji oraz ścisłej współpracy wielu zespołów, których wspólnym celem jest sprawne i bezpieczne przeprowadzenie największej operacji mostowej realizowanej na tej budowie – mówi Robert Wach, kierownik budowy/kierownik projektu rozbudowy trasy N-S z ramienia Eurovia Polska.

Liczby robią ogromne wrażenie – waga obiektu: ponad 5 100 ton, dystans do pokonania: 49 metrów, prędkość operacji: do 2 metrów na godzinę, czas trwania: 2 doby.

Jak przesunięto wiadukt ważący ponad 5 tysięcy ton?

Obiekt został wcześniej wykonany na specjalnym stanowisku prefabrykacji. Pod konstrukcją zamontowano płyty nierdzewne, które stanowiły punkty podparcia podczas przesuwania. Następnie za pomocą siłowników hydraulicznych wiadukt został przemieszczony po przygotowanych fundamentach ślizgowych. Na torze ślizgowym zastosowano specjalne płyty teflonowe smarowane preparatami grafitowymi, co pozwoliło zmniejszyć tarcie.

– Do oderwania konstrukcji od stanowiska prefabrykacji potrzebna była siła około 770 ton, natomiast podczas właściwego przesuwania obciążenie wynosiło około 400 ton. Cały proces musiał być prowadzony równomiernie i bardzo precyzyjnie. Nawet niewielkie skręcenie konstrukcji mogłoby spowodować, że obiekt nie znalazłby się w miejscu wskazanym w projekcie oraz nie zostałyby zachowane wymagane skrajnie kolejowe i drogowe – wyjaśnia Robert Wach.

Sam proces przesunięcia obiektu udało się przeprowadzić w niecałe 48 godzin, zgodnie z przyjętymi wcześniej założeniami. Ten etap został już zakończony, a obecnie realizowane jest zasypywanie przyczółków. Przed wykonawcą pozostaje odtworzenie toru, przebudowa urządzeń kolejowych oraz przeprowadzenie procedur odbiorowych. Obiekt musi również uzyskać pozwolenie na użytkowanie, zanim zostanie dopuszczony do ruchu.

– Pracujemy przez całą dobę, siedem dni w tygodniu. Jesteśmy przekonani, że w wyznaczonym terminie będziemy gotowi do ponownego otwarcia linii kolejowej nr 137. Jest to ważna i strategiczna trasa, dlatego termin wyłączenia był wcześniej szczegółowo uzgadniany z PKP Polskimi Liniami Kolejowymi. Szybkie przywrócenie ruchu będzie istotne także ze względu na inne inwestycje i przebudowy prowadzone obecnie na regionalnej sieci kolejowej – podkreśla kierownik budowy.

Podobne operacje przeprowadzano już w Rudzie Śląskiej

Historia Rudy Śląskiej zna już podobne przedsięwzięcia inżynieryjne, choć każde z nich miało inną skalę i cel. W przeszłości w mieście przesuwano zarówno wielkie obiekty przemysłowe, jak i elementy infrastruktury kopalnianej.

– To wyjątkowe wydarzenie, choć w historii naszego miasta to trzecie takie przedsięwzięcie. W 1968 roku ważący 1780 ton Wielki Piec Huty Pokój przesunięto o 19 metrów, dzięki czemu jego budowa trwała zaledwie 105 dni zamiast 1,5 roku. Operację uznano za jeden z największych sukcesów technicznych huty i jedną z pierwszych tego typu w Europie. Na terenie naszego miasta przesuwano w ten sposób także jeden z szybów kopalnianych. Teraz po raz pierwszy wykorzystaliśmy ten sposób do budowy kluczowej dla miasta drogi – tłumaczy prezydent Michał Pierończyk.

Budowa trasy N-S jest na półmetku

Budowa odcinka trasy N-S w Rudzie Śląskiej od ul. Magazynowej do ul. Piastowskiej znajduje się na półmetku. Wykonawca inwestycji przekroczył linię kolejową relacji 137. – Trasa N-S to strategiczna inwestycja dla Rudy Śląskiej. Po zakończeniu budowy zyskamy bezkolizyjne połączenie autostrady A4 z Drogową Trasą Średnicową, łatwiej będzie dojechać do Bytomia, a co równie ważne, miasto otwiera dla inwestorów nowe tereny i jak pokazuje doświadczenie zyskują one szybko swoich nowych właścicieli – podkreśla prezydent Michał Pierończyk.

Budowa tego odcinka trasy rozpoczęła się w lutym 2025 roku. To ponad 2 km odcinek od ul. Magazynowej do ul. Piastowskiej. Całe zadanie podzielone zostało na dwa odcinki: pierwszy od ul. Magazynowej do ul. Orzegowskiej oraz drugi od ul. Orzegowskiej do ul. Piastowskiej. Szacunkowa wartość zamówienia to ok. 143 mln zł, a miasto ma zapewnione finansowanie jego realizacji z budżetu państwa. Ta część trasy powinna być gotowa do połowy czerwca 2028 r.

– Szczególnie cieszy nas fakt, że jako lokalny partner możemy współtworzyć inwestycję o tak dużym znaczeniu dla mieszkańców miasta. To właśnie takie projekty pokazują, jak nowoczesna infrastruktura może podnosić komfort codziennego życia lokalnej społeczności i wspierać rozwój całego regionu – mówi Robert Wach, kierownik budowy/kierownik projektu rozbudowy trasy N-S z ramienia Eurovia Polska.

Trasa N-S od ulicy Piastowskiej do Karola Goduli

Przypomnijmy, iż w grudniu ub. roku miasto podpisało także umowę na dofinansowanie budowy trasy N-S, odcinka od ul. Piastowskiej do ul. Karola Goduli. Odcinek o długości 2 km według planu będzie kosztował ok. 111 mln zł. W tej kwocie jest planowane dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg w wysokości ok. 77 mln zł.

W ramach inwestycji zbudowana zostanie dwujezdniowa droga wraz z jednopoziomowymi skrzyżowaniami z ulicami niższych kategorii. Wzdłuż drogi powstaną zatoki do kontrolowania (ważenia) pojazdów, chodniki i ścieżki rowerowe, a połączenie z ul. Karola Goduli nastąpi poprzez trójwlotowe rondo turbinowe. Fragment tego połączenia zakłada rozbudowę ul. Karola Goduli na odcinku ok. 300 m. Nad ul. Bytomską zostanie zbudowany wiadukt. Wzdłuż drogi powstanie oświetlenie, sieć kanalizacyjna, zbiornik retencyjny i zbiorniki wód deszczowych oraz przejścia dla zwierząt. Docelowo cała trasa N-S na tym odcinku domknie połączenie autostrady A-4 z Drogową Trasą Średnicową i drogą krajową nr 88. Zakończenie tego etapu budowy trasy N-S planowane jest na koniec 2028 roku.

Połączenie trasy N-S z autostradą A4

Z kolei w październiku 2025 roku podpisana została umowa na budowę połączenia trasy N-S do autostrady A4. Jej wartość wynosi blisko 195 mln zł. Większość z tych środków pochodzi z dofinansowania unijnego. Kierowcy całością trasy od granicy z Bytomiem, poprzez DTŚ do autostrady przejadą pod koniec 2028 roku.

Dotychczasowe etapy budowy trasy N-S

Przypomnijmy, że we wrześniu 2023 roku otwarty został odcinek trasy N-S, prowadzący od ul. Kokota do ul. Bielszowickiej. Ponadto w poprzednich latach powstały trzy odcinki trasy N-S. Mają one długość ok. 3,4 km. Pierwszy został przekazany do użytkowania na początku 2013 r. Prowadzi on od ul. 1 Maja, czyli drogi nr 925, do Drogowej Trasy Średnicowej, wraz z węzłem dwupoziomowym z ul. 1 Maja. Jego budowa kosztowała ponad 48 mln zł. Kolejny odcinek został przekazany do użytkowania w sierpniu 2016 r. Prowadzi on od ul. 1 Maja do ul. Bukowej. Wraz z tą inwestycją dodatkowo wykonane zostało 1,5 km drogowego połączenia ul. Bukowej z ul. ks. Niedzieli. Ta inwestycja kosztowała ponad 60 mln zł. Trzeci etap trasy N-S do użytku oddany został jesienią 2018 r. Odcinek o długości 1,4 km przebiega od ul. Bukowej do ul. Kokota. Jego realizacja kosztowała blisko 54 mln zł. Na budowę wszystkich dotychczasowych odcinków w kierunku południowym miasto pozyskało unijne dofinansowanie. Pierwszy etap został dofinansowany kwotą ponad 36 mln zł, drugi i trzeci fragment kwotą około 82 mln zł.

W marcu ub. roku otwarty został pierwszy etap północnego przedłużenia trasy N-S, prowadzący od węzła z Drogową Trasą Średnicową do ul. Magazynowej. Koszt robót budowlanych wyniósł ponad 62,7 mln zł. Inwestycja była możliwa dzięki pozyskaniu przez magistrat 57,4 mln zł z Programu Inwestycji Strategicznych w ramach Rządowego Funduszu Polski Ład (edycja druga).

Trasa N-S ma zostać przedłużona do granicy z Mikołowem

To nie koniec planów władz Rudy Śląskiej dotyczących budowy trasy N-S. Ma ona zostać przedłużona także w kierunku południowym, do granicy z Mikołowem. Na tym odcinku droga ta będzie stanowić obwodnicę Halemby. Wyłoniony został już wykonawca dokumentacji projektowej dla tego zadania. Aktualnie prowadzone są konsultacje społeczne w sprawie wyznaczenia tzw. korytarza ruchu dla przyszłej inwestycji, które musimy zakończyć do końca tego roku.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe