Dwa guzy, brak leczenia i dramat zwierzęcia. 61-latka ze Świętochłowic usłyszała zarzuty
Policjanci ze Świętochłowic ujawnili przypadek rażącego zaniedbania psa, który przez długi czas miał przebywać w skrajnie złych warunkach i bez pomocy weterynaryjnej. Zwierzę było chore, zaniedbane i wymagało natychmiastowej opieki specjalistów. Zarzut znęcania się nad zwierzęciem usłyszała 61-letnia mieszkanka miasta.
Interwencja policji w jednym z mieszkań
Sprawą zajęli się śledczy z Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Miejskiej Policji w Świętochłowicach, którzy wspólnie z dzielnicowymi podjęli interwencję po otrzymaniu informacji o możliwym znęcaniu się nad zwierzęciem. Na miejscu funkcjonariusze zastali psa w bardzo złym stanie zdrowotnym i higienicznym. Zwierzę miało posklejaną sierść, przerośnięte pazury oraz problemy z poruszaniem się.
Pies miał guzy, które nie były leczone od około dwóch lat
Jak ustalono, na brzuchu oraz w okolicy klatki piersiowej psa znajdowały się dwa duże guzy. Według informacji przekazanych śledczym, zmiany te miały pozostawać bez leczenia przez około dwa lata. Podczas przesłuchania 61-letnia mieszkanka Świętochłowic przyznała, że nigdy nie była z psem u weterynarza. Kobieta tłumaczyła, że obawiała się leczenia zwierzęcia po sytuacji, w której według jej relacji pies jej znajomych miał umrzeć po operacji. Miała stwierdzić, że „lepiej niech z tym żyje”. Przyznała również, że mimo widocznych objawów choroby nie szukała żadnej pomocy.
Zwierzę trafiło pod opiekę specjalistów
Na miejsce wezwano pracownika schroniska dla zwierząt, który zajął się psem. Zwierzę zostało przekazane pod specjalistyczną opiekę weterynaryjną. Z opinii biegłego z zakresu ochrony zwierząt wynika, że pies był utrzymywany w stanie rażącego zaniedbania i nieleczonej choroby. Doprowadziło to do rozwoju zaawansowanego procesu nowotworowego, który powodował ból, cierpienie oraz zagrożenie dla życia zwierzęcia. Biegły wskazał także, że brak opieki weterynaryjnej uniemożliwiał psu normalne funkcjonowanie.
Zarzut znęcania się nad zwierzęciem
Policjanci przedstawili 61-letniej mieszkance Świętochłowic zarzut znęcania się nad zwierzęciem poprzez rażące zaniedbanie i niezapewnienie odpowiedniej opieki. Mundurowi przypominają, że każdy właściciel ma obowiązek zapewnić zwierzęciu właściwe warunki bytowe, pożywienie oraz opiekę weterynaryjną. Długotrwałe ignorowanie choroby i cierpienia zwierzęcia może stanowić przestępstwo.
Policja apeluje również do mieszkańców, aby reagowali na przypadki przemocy i zaniedbań wobec zwierząt. Szybka informacja przekazana służbom może uratować zdrowie, a nawet życie zwierzęcia.
























Dodaj komentarz