Czyste konto i cztery gole. GKS Tychy pewnie pokonał GKS Katowice
GKS Tychy pewnie pokonał GKS Katowice 4:0, a klucz do zwycięstwa znalazł w świetnej drugiej tercji, w której zdobył aż trzy bramki. Tyszanie długo czekali na przełamanie, ale gdy już złapali rytm, nie zostawili rywalowi zbyt wiele miejsca.
GKS Tychy – GKS Katowice 4:0. Druga tercja ustawiła mecz
Przez pierwsze 20 minut na tafli utrzymywał się bezbramkowy remis. Obie drużyny szukały swojej szansy, ale defensywy i bramkarze nie pozwolili na zmianę wyniku.
Wszystko zmieniło się po przerwie. W 30. minucie wynik otworzył Mateusz Bryk, który wykorzystał podanie Juuso Jamsena i Marka Viitanena. Zaledwie chwilę później było już 2:0 – tym razem do siatki trafił Mark Viitanen, a przy golu punktowali Filip Komorski i Bartłomiej Pociecha.
Tyszanie nie zwalniali tempa. W 37. minucie na listę strzelców wpisał się jeszcze Alan Łyszczarczyk, finalizując akcję po asystach Henriego Knuutinena i ponownie Bartłomieja Pociechy. Trzy gole w nieco ponad siedem minut wyraźnie ustawiły całe spotkanie.
Strzelcy i asysty w meczu GKS Tychy – GKS Katowice
Na listę strzelców po stronie GKS-u Tychy wpisali się:
- Mateusz Bryk (30:15)
- Mark Viitanen (32:05)
- Alan Łyszczarczyk (37:20)
- Dominik Paś (58:42, do pustej bramki)
Ostatni cios padł już w końcówce. Przy grze rywali bez bramkarza krążek do pustej siatki posłał Dominik Paś, a asysty zapisano Bartłomiejowi Jeziorskiemu i Filipowi Komorskiemu.
Czyste konto i konkret po stronie tyszan
Na uwagę zasługuje nie tylko skuteczność ofensywy, ale też gra w defensywie. GKS Tychy zachował czyste konto, kończąc mecz bez straconej bramki. To ważny sygnał, bo zespół pokazał zarówno cierpliwość w pierwszej tercji, jak i dużą skuteczność wtedy, gdy pojawiły się konkretne okazje.
Indywidualnie wyróżnili się m.in. Mark Viitanen, który zaliczył gola i asystę, Filip Komorski z dwoma punktami za asysty oraz Bartłomiej Pociecha, który również dołożył dwie asysty.
Skład GKS Tychy na mecz z GKS Katowice
GKS Tychy zagrał w składzie: Fucik (Chabior) – Kovar, Pociecha; Kerkkanen, Kuru, Heljanko – Kaskinen, Kakkonen; Łyszczarczyk, Paś, Knuutinen – Viinikainen, Bryk; Viitanen, Komorski, Jamsen – Bizacki, Kucharski, Gościński, Aliranta, Jeziorski.
To spotkanie pokazało, że tyszanie potrafią długo budować przewagę, a gdy nadarzy się okazja, uderzają szybko i skutecznie. Wynik 4:0 z GKS-em Katowice mówi sam za siebie.




























Dodaj komentarz