Czerwona kartka i porażka. GKS Tychy uległ Puszczy 1:2
W 23. kolejce Betclic 1. Ligi GKS Tychy przegrał u siebie z Puszcza Niepołomice 1:2. Choć gospodarze jako pierwsi trafili do siatki, o losach spotkania zdecydowały detale – i czerwona kartka.
Na trybunach zasiadło 2879 widzów.
Dobre otwarcie i gol Krawczyka
Pierwsza połowa rozpoczęła się obiecująco dla tyszan. W 24. minucie Luis da Silva uderzył z dystansu, piłka odbiła się od słupka, a najlepiej w polu karnym odnalazł się Piotr Krawczyk, wyprowadzając GKS na prowadzenie.
Radość nie trwała jednak długo. Jeszcze przed przerwą do wyrównania doprowadził Amarildo Gjoni.
Czerwona kartka i zwrot akcji
Po zmianie stron mecz był wyrównany, a gra toczyła się głównie w środku pola. Bliski szczęścia był Marcin Szpakowski, jednak brakowało konkretów pod bramką rywali.
Kluczowy moment nastąpił w 64. minucie. Igor Łasicki sfaulował rywala, a sędzia Damian Krumplewski – po analizie VAR – pokazał obrońcy czerwoną kartkę.
Gra w osłabieniu szybko przyniosła konsekwencje. W 84. minucie zwycięskiego gola dla gości zdobył Piotr Mroziński, ustalając wynik spotkania.
Składy i statystyki
GKS Tychy – Puszcza Niepołomice 1:2
Bramki: Krawczyk 24’ – Gjoni 40’, Mroziński 84’
Czerwona kartka: Łasicki
Żółte kartki: Jankowski, Rumin
Sędzia: Damian Krumplewski (Olsztyn)
Frekwencja: 2879 widzów
Tyszanie musieli uznać wyższość rywala, mimo że początek spotkania dawał nadzieję na zupełnie inny scenariusz.

























Dodaj komentarz