GALERIA 377 kapibar na Rynku w Mysłowicach! Jesienny rekord został pobity

Czas czytania: 3 min.

Druga edycja „Kapibar Jesieniar” przyciągnęła na mysłowicki Rynek 377 uczestników. Tym samym udało się pobić wynik z ubiegłego roku, kiedy w wydarzeniu uczestniczyło 313 „kapibar”. Oprócz wspólnej zabawy organizatorzy przygotowali jesienne atrakcje, a wydarzenie było również okazją do wsparcia leczenia Bartusia Bańskiego.

Kapibary Jesieniary w Mysłowicach. Padł nowy rekord

Mysłowicki Rynek ponownie wypełnił się kapibarami – oczywiście przede wszystkim tymi pluszowymi oraz uczestnikami nawiązującymi swoimi strojami i dodatkami do popularnych zwierzaków. Podczas drugiej edycji „Kapibar Jesieniar” naliczono 377 uczestników. To o 64 osoby więcej niż podczas poprzedniej odsłony imprezy, gdy odnotowano 313 uczestników.

Na Rynku nie brakowało przebrań, pluszowych maskotek i kapibarowych dodatków. Wydarzenie miało przede wszystkim rodzinny i lokalny charakter, a organizatorzy zadbali także o dodatkowe atrakcje nawiązujące do jesieni.

Zupa dyniowa, alpaki i pomoc dla Bartusia

Bicie rekordu było tylko jedną z części wydarzenia. Uczestnicy mogli spróbować zupy dyniowej przygotowanej przez lokalnych przedsiębiorców. Na mysłowickim Rynku pojawiły się również alpaki, a dla najmłodszych przygotowano możliwość tworzenia jesiennych ozdób.

Impreza miała także wymiar charytatywny. Podczas spotkania można było wesprzeć leczenie Bartusia Bańskiego. W ten sposób nietypowe spotkanie miłośników kapibar połączyło jesienną zabawę i integrację mieszkańców z pomocą potrzebującemu dziecku.

Druga edycja zakończyła się więc nie tylko rekordem frekwencji. Wynik 377 uczestników pokazuje, że „Kapibary Jesieniary” przyciągnęły jeszcze więcej osób niż przed rokiem i mają szansę na stałe wpisać się w kalendarz nietypowych jesiennych wydarzeń organizowanych w Mysłowicach.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe