FOTO 30 metrów sztucznej rzeki i basen. Tak wygląda wodna część Nutriowiska

Czas czytania: 5 min.

W Nutriowisku, do którego trafiają nutrie odłowione z terenów Rybnika, powstało 30-metrowe sztuczne koryto rzeczne oraz 6-metrowy basen. W planach jest już kolejny, 15-metrowy akwen. Woda nie jest tam jednak tylko dodatkiem – pozwala zwierzętom pływać, nurkować i realizować naturalne zachowania charakterystyczne dla tego gatunku.

Nutrie z Rybnika mają własną sztuczną rzekę

Nutriowisko jest izolowanym azylem dla nutrii odłowionych z terenów Rybnika. Miejsce działa na podstawie zezwolenia Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, a prowadzi je Fundacja Łapa i Las przy współpracy z Fundacją Mushika i Miastem Rybnik.

Jednym z najważniejszych elementów azylu jest właśnie dostęp do wody. W Nutriowisku zbudowano sztuczne koryto rzeczne o długości 30 metrów oraz 6-metrowy basen, a w planach jest kolejny akwen o długości 15 metrów. Rzeki przebiegają przez poszczególne kojce, dzięki czemu zwierzęta mogą nie tylko wejść do wody, ale również swobodnie pływać i nurkować.

Ma to znaczenie ze względu na naturalny tryb życia nutrii. Zwierzęta te w naturze wybierają przede wszystkim okolice rzek, jezior, kanałów i terenów podmokłych. Potrafią dobrze pływać i pozostawać pod wodą nawet przez kilka minut.

Woda jest dla nutrii częścią naturalnego środowiska

Do życia w wodzie przystosowana jest również budowa ciała nutrii. Ich tylne stopy są częściowo połączone błonami pławnymi, a gęsty podszerstek ogranicza przenikanie wody do skóry i pomaga chronić zwierzę przed wychłodzeniem.

Charakterystyczne jest także położenie oczu, uszu i nozdrzy, dzięki któremu nutria może obserwować otoczenie i oddychać, pozostając w dużej mierze zanurzona. Woda służy im nie tylko do poruszania się, ale również do żerowania i realizowania innych naturalnych zachowań.

Dlatego dostęp do akwenu jest w Nutriowisku standardem dla zwierząt, które nie mają przeciwwskazań zdrowotnych. Czasowo ogranicza się go m.in. u osobników po świeżych zabiegach, z otwartymi ranami lub w stanie wymagającym rezygnacji z kąpieli.

Utrzymanie czystej wody przy ponad setce nutrii to duże wyzwanie

Samo wybudowanie rzeki i basenów nie kończy pracy. Przy ponad setce nutrii woda jest znacznie bardziej obciążona niż w typowym przydomowym zbiorniku. Trafiają do niej fragmenty roślin, siano, zrębki, sierść i resztki pokarmu, a zwierzęta część potrzeb fizjologicznych załatwiają właśnie w wodzie.

Dlatego konieczny jest wieloetapowy system oczyszczania. Filtracja mechaniczna usuwa większe zanieczyszczenia, natomiast biologiczna pomaga ograniczać związki powstające w czasie rozkładu materii organicznej. System może być wspierany przez napowietrzanie i dezynfekcję UV, ale nawet to nie eliminuje konieczności ręcznego czyszczenia.

Za codzienne funkcjonowanie azylu odpowiadają Agnieszka Kułakowska i Rafał Kłak. Zajmują się nie tylko rozbudową miejsca, ale również karmieniem zwierząt, ich zdrowiem, bezpieczeństwem i utrzymaniem przestrzeni w czystości.

Nutriowisko powstało jako alternatywa dla uśmiercenia nutrii objętych przepisami dotyczącymi inwazyjnych gatunków obcych. Zwierzęta odłowione w Rybniku mogą tam żyć w izolowanym środowisku, które ma odpowiadać ich potrzebom, a jednocześnie ograniczać ryzyko dla rodzimych ekosystemów.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe