FILM 10 tysięcy złotych łapówki za uniknięcie kary. 37-latek wpadł podczas rutynowej kontroli na A4

Czas czytania: 3 min.

Przekroczenie prędkości o zaledwie 11 km/h doprowadziło do zatrzymania 37-letniego mieszkańca Mikołowa. Kierujący mercedesem nie tylko złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, ale próbował również przekupić policjantów ogromną sumą pieniędzy.

Rutynowa kontrola i złamany zakaz

Do zdarzenia doszło w środę przed godziną 13:00 w rejonie autostrady A4 na terenie Zabrza. Funkcjonariusze z Komisariatu Autostradowego Policji w Gliwicach prowadzili tam pomiar prędkości, gdy zatrzymali do kontroli osobowego mercedesa. Kierujący autem 37-latek jechał szybciej, niż pozwalają na to przepisy, przekraczając dozwoloną prędkość o 11 km/h.

Szybka weryfikacja danych w systemach policyjnych wykazała, że kierowca w ogóle nie powinien wsiadać za kółko. Obowiązywał go bowiem wydany przez Sąd Rejonowy w Gliwicach zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, który miał wygasnąć dopiero w maju 2027 roku – informuje Komenda Miejska Policji w Zabrzu

Próba przekupstwa i zarzuty

Widząc, że na jaw wyszło złamanie sądowego zakazu, kierowca usiłował nakłonić mundurowych do odstąpienia od czynności. Mężczyzna miał przy sobie gotówkę i zaoferował funkcjonariuszom 10 tysięcy złotych łapówki.

Policjanci natychmiast udaremnili tę próbę, zatrzymując 37-latka i zabezpieczając oferowane pieniądze. Podejrzany trafio do zabrzańskiej komendy, gdzie sprawą zajęli się śledczy z Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną. Mężczyzna usłyszał zarzuty za niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu oraz usiłowanie wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszom publicznym. Po przesłuchaniu w prokuraturze objęto go dozorem Policji.

Za złamanie zakazu sądowego grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast za próbę korupcji urzędnika – nawet do 8 lat więzienia.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe