Raport o pedofilii w diecezji sosnowieckiej: 29 osób, większość to duchowni
Prawie 30 osób znalazło się na liście podejrzanych w sprawach związanych z wykorzystaniem seksualnym nieletnich. Większość z nich to duchowni, część oskarżono.
Skala nadużyć była spora
Wielostronicowy, częściowy raport przygotowany przez kurię wspomina w swoich kluczowych fragmentach o licznym gronie kapłanów i kilku osobach świeckich, które były powiązane ze sprawami pedofilii.
W rezultacie badań wskazanych powyżej dokumentów oraz spotkań ze świadkami komisja zidentyfikowała 29 osób związanych z Kościołem sosnowieckim, w odniesieniu do których pojawiły się podejrzenia lub zostały oskarżone o przestępstwa seksualne na szkodę osób małoletnich poniżej 18 lat. – czytamy w raporcie.
W dalszej części pojawia się informacja, że aż 25 osób to duchowni:
w tym jeden zakonnik i jeden ksiądz, którzy nie są do diecezji sosnowieckiej inkardynowani
a 4 to osoby świeckie, związane z diecezją sosnowiecką:
animator wspólnoty dziewcząt i chłopców w wieku szkolnym, organista, katecheta oraz kleryk seminarium duchownego
Diecezja informuje, że w odniesieniu do 7 osób przestępstwa zostały potwierdzone, a ich sprawcy zostali ukarani.
W kolejnym punkcie pojawiają się informacje o dużym prawdopodobieństwie popełnienia czynów pedofilskich w przeszłości, dokonanych przez 4 nieżyjących już księży. Wobec innych, żyjących już osób wszczęto postępowania kanoniczne lub zawiadomiono prokuraturę.
W odniesieniu do kolejnych 10 osób istnieje prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa (trzy osoby świeckie, ksiądz spoza diecezji sosnowieckiej i 6 księży do niej inkardynowanych). W tych sprawach komisja złożyła zawiadomienia do prokuratury (8) oraz w odniesieniu do duchownych zainicjowała wszczęcie kanonicznych dochodzeń wstępnych (5).
Kilkadziesiąt pokrzywdzonych dzieci
W raporcie diecezja informuje, że komisja ustaliła, że MINIMALNA liczba skrzywdzonych dzieci obejmuje 50 osób. Większość stanowiły dziewczynki, a niemal wszystkie te osoby miały mniej niż 15 lat.
46 z nich skrzywdzili księża, 4 – osoby świeckie. Około 66 proc. skrzywdzonych stanowiły dziewczynki, ok. 34 proc. chłopcy. W 96 proc. były to osoby poniżej 15 lat, 4 proc. stanowiły osoby między 15. a 18. rokiem życia.
Sprawę skomentował niedawno m.in. Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca, którzy jakiś czas temu zerwał współpracę na linii diecezja-miasto. Wyraził, z jednej strony, oburzenie skalą zdeprawowania, z drugiej zaś, wyraził nadzieję, na głęboką przemianę duchowieństwa.
Skala jest porażająca: komisja zidentyfikowała 29 osób, wobec których pojawiły się podejrzenia lub oskarżenia o przestępstwa seksualne wobec małoletnich. To 25 duchownych i 4 osoby świeckie. W 7 przypadkach przestępstwa zostały potwierdzone i sprawcy ukarani.
Do tego dochodzi obraz instytucjonalnego chaosu: bałagan w dokumentacji, brak procedur, brak elementarnych standardów archiwizacji, czyli w diecezji przez lata panowały warunki, by zamiatać pod dywan.
Dlatego we wrześniu 2023 zawiesiłem współpracę miasta z diecezją. Zrobiłem to po „kuriozalnych” komunikatach i braku jednoznacznego odcięcia się od skandali. Dla tych, którzy wtedy kierowali diecezją: TO NIE JEST I NIE BYŁA wasza „wewnętrzna sprawa”. To jest sprawa nas wszystkich: rodzin i dzieci, zaufania i zwykłej przyzwoitości.
Tamta decyzja była reakcją na problem, a po ponad 2 latach raport pokazuje, jak był on głęboki.
Żeby to było jasne. Odkąd diecezją kieruje biskup Artur Ważny, doszło do wielu zmian, a ja widzę różnicę. Powołanie komisji, danie jej dostępu do dokumentów i publikacja raportu to decyzje odważne, a jak wiemy, w środowisku kościelnym dotychczas łatwiej było milczeć, niż otworzyć „szafy” i pozwolić ludziom zobaczyć, co w nich było. Działanie z otwarta przyłbicą jest widoczne i to doceniam.
[…]
Wierzę, że ten raport, te działania biskupa Ważnego to początek reformy, przemian, ale przede wszystkim stawieniu czoła temu, co dzieje się w polskim Kościele. Zdaję sobie sprawę, że środowisko nie będzie mu „życzliwie” czy przychylne, a pewnie wręcz odwrotnie, ale mocno kibicuję, aby ten raport, aby przemiana diecezji sosnowieckiej była początkiem efektu kuli śnieżnej w polskim Kościele.
Sprawa diecezji sosnowieckiej, jeśli w końcu sprawcy zostaną przykładnie ukarani (nie tylko wydaleniem ze stanu duchownego, ale i karnie), może się stać kolejnym punktem zapalnym dla zmian, jakie mogą (a raczej muszą) zajść w polskim kościele. Tak ważna dla życia publicznego i wewnętrznego instytucja musi zmierzyć się z toczącym ją “rakiem” i wziąć odpowiedzialność za lata zaniedbań.
Z pełną wersją dokumentu można się zapoznać pod tym linkiem.















Dodaj komentarz