Burzą przychodnię, tu powstanie 8 gwiazda
Przygotowania do jednej z najbardziej spektakularnych realizacji budowlanych weszły w kolejną fazę. Trwa proces wyburzania budynku przychodni na “Gwiazdach”. Stanie tu nowy wysokościowiec.
Kolejna gwiazda w miejscu przychodni
Dopiero co pojawiły się informacje o planowanej przez dewelopera inwestycji, a prace już trwają. Nie marnują czasu.
O tym, że ósma “gwiazda” powstanie wielu już od kilku tygodni, zarówno dzięki komunikatom inwestora (Trust Investment), jak i architekta, który zaprojektował gmach. Maciej Franta, bo o nim mowa, nie krył swoich emocji związanych z tym projektem. Warto dodać, iż było to zadanie tym trudniejsze, że jednym z architektów, którzy zaprojektowali pierwotnie to osiedle, był jego dziadek, Aleksander Franta (za całość odpowiada trio: Henryk Buszko, Aleksander Franta i Tadeusz Szewczyk). Architekt musiał “domknąć” osiedle tak, by nie zaburzyć jego harmonii.
Nowa Gwiazda powstanie dokładnie w tym miejscu, w takiej samej odległości od innych gwiazd, tak jakby była wprost kontynuacją i domknięciem tego kwartału jednorodną zabudową – podkreśla Maciej Franta.- Założeniem było to, żeby ułożyć kwartał gwiazd do końca. Możemy być pewni, że w tym danym miejscu, które jednak było przeznaczone pod zabudowę, nie powstanie nic innego niż kolejna, oczywiście trochę bardziej współczesna niż ta pierwotna, gwiazda – powiedział w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim.
Na budynek chwilę poczekamy
Trwa dopinanie kwestii związanych z realizacją inwestycji, ruszyła już sprzedaż mieszkań, ale sam budynek będzie gotowy, najprawdopodobniej, wiosną 2027. Przyjdzie nam więc jeszcze chwilę poczekać, aż nowy wieżowiec wyrośnie u zbiegu Alei Walentego Roździeńskiego i ul. Bogucickiej.
Na ten moment znikają zabudowania przychodni, znikną również niewielkie budynki i budki, w których funkcjonował m.in. sklep z warzywami.
Nowa Gwiazda powstaje przy ul. Bogucickiej, bezpośrednio obok symbolu śląskiej odwagi i wiary w marzenia, obok Osiedla Walentego Roździeńskiego, znanego powszechnie jako „Gwiazdy”. To ta sama dzielnica Zawodzie, ta sama miejska energia i ta sama modernistyczna odwaga, która w latach 70. wyniosła pojęcie osiedla na zupełnie nową orbitę. – czytamy zaś na stronie dewelopera.
Mieszkańcy mają różne zdanie o inwestycji, w sieci i pod artykułami prasowymi pojawiają się zarówno głosy uznania, jak i krytyki, tak w kwestii estetyki projektu, jak i samego pomysłu rozbudowy kultowego osiedla.
















Dodaj komentarz