Ruch Chorzów remisuje w Kotle Czarownic! Ogrom emocji w hicie kolejki Betclic 1. Ligi

Czas czytania: 6 min.

Ruch Chorzów w niedzielnym spotkaniu, 8 lutego pokazał się z dobrej strony, jednak to nie wystarczyło, aby mógł zapisać na swoim koncie 3 punkty. W Kotle Czarownic w meczu ze Śląskiem Wrocław emocji nie brakowało, a mecz zakończył się wynikiem 2:2.

Wraca Betclic. 1 Liga! Rozpoczęła się runda wiosenna zmagań 

Dla piłkarzy grających w Betclic. 1 Lidze, weekend 6-8 lutego oznaczał powrót do rywalizacji o punkty. Murawa Superauto.pl Stadionu Śląskiego po raz kolejny była miejscem zmagań zawodników Ruchu Chorzów, którzy po długiej zimowej przerwie gościli u siebie drużynę Śląska Wrocław. Sytuacja w ligowej tabeli jest napięta, a między ścisłą czołówką, a drużynami z jej środka są minimalne różnice punktowe. Spotkanie ogłoszone hitem kolejki oglądało z trybun Kotła Czarownic ponad 17 tysięcy kibiców! Emocjonujący mecz pełen nieuznanych goli, bliskich sytuacji oraz walki do samego końca, zakończył się remisem 2:2.

Aż dwie nieuznane bramki gospodarzy, gol samobójczy i dwa rzuty karne dla Niebieskich 

Wynik niedzielnego spotkania piłkarze Ruchu otworzyli już w 18. minucie, kiedy to świeżo upieczony kapitan – Szymon Szymański wykorzystał podyktowany rzut karny. „11” była skutkiem wcześniejszego faulu Marko Dijakovicia, który w nieprzepisowy sposób zatrzymał w polu karnym Marko Kolara. 

Kibice Niebieskich nie zdążyli na dobre nacieszyć się pierwszym trafieniem, gdy do siatki po raz kolejny trafili gospodarze. Tym razem bramkarza Śląska, z bliskiej odległości pokonał Aleksander Komor, jednak sędzia nie uznał bramki. W powtórce obejrzanej na VARze dopatrzył się faulu Szymona Szymańskiego, anulując trafienie. Wyrównanie ze strony gości przyszło w 34. minucie. Indywidualną akcję poprowadził Przemysław Banaszak, popisując się kapitalnym wykończeniem, którym pokonał Gradeckiego. 

Jeszcze przed końcem pierwszej połowy, kibice Ruchu Chorzów wybuchnęli wielką radością. Patryk Szwedzik skierował piłkę w stronę bramki, jednak jego strzał został obroniony przez bramkarza Śląska Wrocław. W odpowiednim miejscu znalazł się wówczas Marko Kolar, który dobił piłkę, zdobywając drugą bramkę. Niestety i tym razem mecz został wstrzymany przez sędziego, który odgwizdał spalonego. 

W drugiej połowie mimo, iż to Ruch prowadził ofensywne akcje, jako pierwsi wynik podwyższyli zawodnicy Śląska. Akcję ofensywną prowadzoną przez Marco Llinaresa, niefortunnie zatrzymał Martin Konczkowski, który rykoszetem posłał piłkę do własnej siatki. 

Przełomowa sytuacja dla gospodarzy miała miejsce w 70. minucie. Dośrodkowanie Patryka Szwedzika, zablokował ręką Piotr Samiec-Talar. Sędzia Daniel Stefański po przeanalizowaniu zdarzenia na VARze, podjął decyzję o podyktowaniu drugiej „11” dla Niebieskich. Do piłki ponownie podszedł Szymon Szymański i… po raz drugi zamienił rzut karny na bramkę, dając Niebieskim wyrównanie. 

„Tak jak u nas, tak i u kibiców jest niedosyt”

Spotkanie zakończyło się remisem 2:2. Pomimo świetnej dyspozycji piłkarzy Ruchu, nie udało im się dopisać do ligowego dorobku kolejnych trzech punktów. Trener Niebieskich – Waldemar Fornalik nie ukrywał po spotkaniu, że mecz mógł zakończyć się zwycięstwem, jego podopiecznych, jednak podkreślił, że taka forma, może napawać optymizmem. 

Taka jest piłka, że zespół, który stwarza więcej sytuacji, nie zawsze wygrywa. Podziękowałem drużynie, jesteśmy zadowoleni, że przyszło tak wielu kibiców. Myślę, że zobaczyli ciekawy mecz. Gdyby wyglądał inaczej, pewnie byłoby rozczarowanie. Tak, jak u nas tak u kibiców jest niedosyt, ale to co pokazaliśmy napawa optymizmem na przyszłość. – powiedział Waldemar Fornalik

Aktualnie Ruch Chorzów znajduje się na 8. pozycji w tabeli z dorobkiem 31. punktów. Taką samą ilość mają również piłkarze Śląska Wrocław, którzy – tak jak Niebiescy – walczą w tym sezonie o powrót do Ekstraklasy. Już 13 lutego piłkarze Waldemara Fornalika zmierzą się na wyjeździe z zajmującą 13. pozycję w tabeli Pogonią Siedlce. 

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe